---
title: "Państwowy bezpłatny eDziennik trafi do szkół. Pilotaż od roku szkolnego 2026/2027"
description: "Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje własny, darmowy dziennik elektroniczny. Rodzice i uczniowie mają korzystać z niego przez aplikacje mObywatel i mObywatel Junior. Pilotaż, w którym udział będzie dobrowolny, ruszy w nowym roku szkolnym. Dziś rynek dzielą dwaj komercyjni dostawcy."
category: "Kraj"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/kraj
author: "Andrzej Kowalski"
published: 2026-07-21T15:35:00.000Z
updated: 2026-07-21T15:35:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/panstwowy-bezplatny-edziennik-trafi-do-szkol-w-pilotazu
tags: ["edukacja", "eDziennik", "MEN", "cyfryzacja"]
---
# Państwowy bezpłatny eDziennik trafi do szkół. Pilotaż od roku szkolnego 2026/2027

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje własny, darmowy dziennik elektroniczny. Rodzice i uczniowie mają korzystać z niego przez aplikacje mObywatel i mObywatel Junior. Pilotaż, w którym udział będzie dobrowolny, ruszy w nowym roku szkolnym. Dziś rynek dzielą dwaj komercyjni dostawcy.

Dziennik elektroniczny stał się w polskich szkołach standardem, ale standardem płatnym, a rachunek trafia najczęściej do rodziców. Państwo chce to zmienić, oferując własny, darmowy system.

## Co planuje ministerstwo

Jak podaje [Rzeczpospolita](https://www.rp.pl/prawo-dla-ciebie/art44861821-do-szkol-trafi-panstwowy-bezplatny-edziennik-rzad-zdecydowal-o-pilotazu), Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza państwowy dziennik elektroniczny. Pilotaż ruszy w roku szkolnym 2026/2027, a udział w nim będzie dobrowolny: szkoła sama zdecyduje, czy przystąpi.

System ma umożliwiać prowadzenie dzienników lekcyjnych oraz dokumentowanie działań dydaktycznych, opiekuńczych i wychowawczych. Rodzice i uczniowie zyskają do niego dostęp przez aplikacje mObywatel i mObywatel Junior, a całość ma być zintegrowana z Systemem Informacji Oświatowej i działać bezpłatnie oraz bez reklam.

## Dwa problemy, które ma rozwiązać

Materiał źródłowy wskazuje dwie bolączki obecnego rynku. Pierwsza to komercjalizacja: dostęp do dziennika bywa płatny, a koszt ponoszą rodzice. Druga to bezpieczeństwo danych, w tym incydenty z nieuprawnionym dostępem do informacji o uczniach.

Obie wynikają z tej samej przyczyny: rynek jest w pełni komercyjny, z wyraźną dominacją dwóch podmiotów. Gdy dane o dzieciach przechodzą przez prywatne systemy nastawione na zysk, zarówno cena, jak i standard ochrony zależą od decyzji tych firm.

## Dlaczego mObywatel ma tu sens

Oparcie dostępu na mObywatelu jest rozwiązaniem przemyślanym. To aplikacja, którą wielu rodziców już ma i której ufa, bo trzymają w niej dokumenty tożsamości. Dołożenie do niej dziennika oznacza jeden mniej login i jedno mniej konto w prywatnym serwisie.

Integracja z Systemem Informacji Oświatowej to z kolei sygnał, że państwo chce mieć spójne dane o edukacji w jednym miejscu, zamiast wyciągać je z rozproszonych systemów komercyjnych. To argument administracyjny, ale przekłada się na praktyczne kwestie, od statystyk po planowanie.

## Czego jeszcze nie wiadomo

Uczciwie trzeba zaznaczyć luki. Materiał źródłowy nie podaje, ile szkół obejmie pilotaż, nie wymienia z nazwy dwóch dominujących dziś dostawców ani nie precyzuje daty pełnego, ogólnokrajowego wdrożenia. Wiadomo, że docelowo system ma pozostać dobrowolny, a nie obowiązkowy.

Ta dobrowolność jest kluczowa dla oceny całości. Bezpłatny system państwowy nie wyprze komercyjnych z dnia na dzień, bo szkoły przyzwyczajone do konkretnego rozwiązania nie muszą się przenosić. Realny zasięg zależy więc od tego, czy państwowy dziennik będzie po prostu lepszy w codziennym użyciu, a nie tylko tańszy.

## Gdzie jest ryzyko

Warto zachować ostrożność wobec entuzjazmu. Państwowe systemy informatyczne dla szkół mają w Polsce historię wdrożeń trudnych i opóźnionych. Sukces zależy nie od założeń, lecz od jakości wykonania: szybkości działania, niezawodności w szczycie ocen na koniec semestru i wygody dla nauczyciela, który spędza w dzienniku codziennie sporo czasu.

Jeśli państwowy eDziennik będzie działał sprawnie, korzyść dla rodzin jest oczywista: koniec z opłatami za coś, co jest w praktyce obowiązkowym kanałem komunikacji ze szkołą. Jeśli będzie działał źle, szkoły zostaną przy tym, co znają, i cała operacja skończy się na pilotażu. Rozstrzygnie to nie deklaracja, lecz pierwszy rok pracy systemu.

## Źródła

- [Do szkół trafi państwowy, bezpłatny eDziennik. Rząd zdecydował o pilotażu](https://www.rp.pl/prawo-dla-ciebie/art44861821-do-szkol-trafi-panstwowy-bezplatny-edziennik-rzad-zdecydowal-o-pilotazu)

