---
title: "NASA ratuje teleskop Swift przed spadkiem na Ziemię. W kosmos leci robot"
description: "Orbita zasłużonego obserwatorium Swift, które od ponad 20 lat śledzi najpotężniejsze wybuchy we wszechświecie, niebezpiecznie się obniża. Aby uratować teleskop przed spłonięciem w atmosferze, NASA zdecydowała się na bezprecedensowy krok: wysłać w kosmos robota, który złapie satelitę i podniesie jego orbitę."
category: "Nauka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/nauka
author: "Michał Zieliński"
published: 2026-07-05T01:11:13.000Z
updated: 2026-07-05T01:11:13.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/nasa-ratuje-teleskop-swift-przed-spadkiem-na-ziemie-w-kosmos-leci-robot
tags: ["NASA", "kosmos", "Swift", "astronomia", "technologia"]
---
# NASA ratuje teleskop Swift przed spadkiem na Ziemię. W kosmos leci robot

Orbita zasłużonego obserwatorium Swift, które od ponad 20 lat śledzi najpotężniejsze wybuchy we wszechświecie, niebezpiecznie się obniża. Aby uratować teleskop przed spłonięciem w atmosferze, NASA zdecydowała się na bezprecedensowy krok: wysłać w kosmos robota, który złapie satelitę i podniesie jego orbitę.

Neil Gehrels Swift Observatory to jeden z najbardziej zasłużonych teleskopów kosmicznych NASA. Od czasu startu w 2004 roku obserwuje [rozbłyski gamma, czyli najpotężniejsze eksplozje we wszechświecie](https://science.nasa.gov/blogs/swift/2026/06/29/what-to-expect-commercial-mission-to-boost-nasas-swift/). Teraz sam potrzebuje ratunku, bo jego orbita coraz szybciej się obniża.

## Dlaczego Swift spada

Problem wynika z oporu atmosfery. Choć na wysokości, na której krąży Swift, powietrze jest niezwykle rozrzedzone, wciąż wystarcza, by stopniowo hamować satelitę i obniżać jego orbitę. Zjawisko to nasila się, gdy Słońce jest aktywne: rozgrzewa wówczas i „nadmuchuje" górne warstwy atmosfery, które sięgają wyżej i mocniej hamują krążące obiekty.

Swift nie ma własnego napędu, który pozwoliłby mu samodzielnie skorygować tor lotu. Według doniesień, bez interwencji obserwatorium mogłoby w ciągu najbliższych miesięcy obniżyć się na tyle, że wejdzie w gęstsze warstwy atmosfery i spłonie. Straciłaby na tym cała astronomia, bo Swift w kilka sekund namierza rozbłyski gamma i kieruje na nie uwagę obserwatoriów na całym świecie.

## Robot, który złapie satelitę

Aby temu zapobiec, NASA postawiła na nietypowe rozwiązanie. Budowę „holownika" powierzono firmie [Katalyst Space](https://www.theverge.com/science/961459/nasa-emergency-save-swift-observatory-katalyst-space-technologies), która przygotowała robotyczny statek serwisowy o nazwie LINK. Jego zadaniem jest dolecieć do Swifta, chwycić go za pomocą ramion robotycznych i powoli wypchnąć na wyższą orbitę, a następnie odłączyć się od uratowanego teleskopu.

To operacja wymagająca ogromnej precyzji. Swift nie został zaprojektowany z myślą o obsłudze na orbicie, więc nie ma na sobie żadnych specjalnych uchwytów przystosowanych do dokowania. Zbliżanie i pochwycenie satelity musi więc przebiegać wyjątkowo ostrożnie, by go nie uszkodzić, a całe podnoszenie orbity rozłożone jest na wiele tygodni delikatnego „popychania".

## Start znad Pacyfiku

Misję ratunkową wyniósł w kosmos [rakietowy nosiciel Pegasus XL](https://science.nasa.gov/blogs/swift/2026/06/29/what-to-expect-commercial-mission-to-boost-nasas-swift/) należący do koncernu Northrop Grumman. Start zaplanowano z atolu Kwajalein na Wyspach Marshalla na przełomie czerwca i lipca 2026 roku. Rakiety Pegasus są odpalane z powietrza, spod skrzydła samolotu, co pozwala elastycznie dobrać miejsce i kierunek wyniesienia ładunku na właściwą orbitę.

Jeśli operacja się powiedzie, będzie to jeden z pierwszych przypadków, gdy komercyjna misja ratuje należący do NASA satelita, który nigdy nie był projektowany do serwisowania w kosmosie. To także zapowiedź nowej ery, w której zamiast porzucać kosztowne instrumenty, będzie można przedłużać ich życie bezpośrednio na orbicie.

## Dlaczego warto ratować Swift

Swift łączy w sobie trzy instrumenty: wykrywacz błysków gamma oraz teleskopy rentgenowski i ultrafioletowo-optyczny. Dzięki temu potrafi nie tylko zauważyć rozbłysk, ale i szybko przyjrzeć się jego słabnącej poświacie w różnych zakresach promieniowania. Obserwacje te pomagają badać między innymi narodziny czarnych dziur i najbardziej gwałtowne zjawiska we wszechświecie.

Po ponad dwóch dekadach pracy teleskop wciąż pozostaje jednym z najważniejszych „strażników nieba". Udana misja ratunkowa może dać mu kolejne lata obserwacji, a nauce — więcej okazji, by zajrzeć w najbardziej dramatyczne momenty kosmosu.

## Źródła

- [What to Expect: Commercial Mission to Boost NASA's Swift](https://science.nasa.gov/blogs/swift/2026/06/29/what-to-expect-commercial-mission-to-boost-nasas-swift/)
- [NASA's emergency mission to save the Swift Observatory](https://www.theverge.com/science/961459/nasa-emergency-save-swift-observatory-katalyst-space-technologies)

