---
title: "Mandat za butelkę wody w pierogarni. Szef KAS staje w obronie urzędników"
description: "Szczecińska pierogarnia sprzedała pracownicy skarbówki butelkę wody bez paragonu i dostała 500 zł mandatu. Opis sytuacji na Facebooku wywołał falę krytyki wobec kontroli skarbowych. Szef Krajowej Administracji Skarbowej stanął w obronie urzędników, ale zmian w procedurach nie zapowiedział."
category: "Kraj"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/kraj
author: "Barbara Woźniak"
published: 2026-07-05T15:11:21.000Z
updated: 2026-07-05T15:11:21.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/mandat-za-butelke-wody-w-pierogarni-szef-kas-staje-w-obronie-urzednikow
tags: ["podatki", "KAS", "Szczecin", "przedsiębiorcy", "kontrola skarbowa"]
---
# Mandat za butelkę wody w pierogarni. Szef KAS staje w obronie urzędników

Szczecińska pierogarnia sprzedała pracownicy skarbówki butelkę wody bez paragonu i dostała 500 zł mandatu. Opis sytuacji na Facebooku wywołał falę krytyki wobec kontroli skarbowych. Szef Krajowej Administracji Skarbowej stanął w obronie urzędników, ale zmian w procedurach nie zapowiedział.

Sprzedaż jednej butelki wody kosztowała szczecińską pierogarnię 500 zł mandatu i wywołała ogólnopolską dyskusję o metodach skarbówki. [Sprawę opisała „Rzeczpospolita"](https://www.rp.pl/podatki/art44772561-skarbowka-w-pierogarni-i-500-zl-mandatu-za-butelke-wody-szef-kas-reaguje-na-fale-krytyki).

## Woda bez paragonu

Do zdarzenia doszło w Szczecinie, w lokalu, który zaledwie od trzech dni działał w nowym miejscu. Na kilka minut przed otwarciem do pierogarni weszła klientka i poprosiła o wodę. Pracownicy, chcąc być uprzejmi, sprzedali jej butelkę, mimo że kasa fiskalna nie była jeszcze uruchomiona, więc transakcji nie zarejestrowano paragonem.

Jak się okazało, kupująca była pracownicą Krajowej Administracji Skarbowej, a sam zakup miał charakter kontrolowany. Za brak paragonu na pięciozłotową wodę lokal otrzymał mandat w wysokości 500 zł.

## Wpis, który wywołał burzę

Właściciele opisali całą sytuację 1 lipca na Facebooku. „Chcąc po prostu być uprzejmi, postanowiliśmy tę wodę sprzedać" – relacjonowali, dodając, że klientką okazała się pracownica skarbówki, a zakup był kontrolowany. Wpis szybko się rozszedł, a pod nim pojawiły się głównie komentarze krytyczne wobec urzędników. O sprawie informowały kolejne media, a dyskusja skupiła się na proporcji między pięciozłotową sprzedażą a pięćsetzłotową karą.

## Reakcja szefa KAS

Na falę krytyki zareagował szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda. W weekendowym oświadczeniu sprzeciwił się „wszelkim przejawom szykanowania, obrażania, pomawiania oraz publicznego atakowania funkcjonariuszy" i podkreślił, że „kontrole prowadzone przez Krajową Administrację Skarbową nie są prowokacjami". Wyraził też pełne wsparcie dla swoich pracowników.

Co istotne, w swoim stanowisku szef KAS nie zapowiedział zmian w procedurach kontroli ani wewnętrznego przeglądu sprawy, nie było też mowy o przeprosinach wobec lokalu. Spór dobrze pokazuje napięcie, które regularnie wraca w debacie publicznej: między obowiązkiem egzekwowania przepisów podatkowych a poczuciem, że kara bywa niewspółmierna do przewinienia, zwłaszcza gdy dotyka małego przedsiębiorcy na starcie.

## Źródła

- [Skarbówka w pierogarni i 500 zł mandatu za butelkę wody. Szef KAS reaguje na falę krytyki](https://www.rp.pl/podatki/art44772561-skarbowka-w-pierogarni-i-500-zl-mandatu-za-butelke-wody-szef-kas-reaguje-na-fale-krytyki)

