---
title: "Zmęczeni i zabiegani. Dlaczego coraz rzadziej czytamy dzieciom?"
description: "Niemal każdy rodzic wie, że czytanie dzieciom jest ważne. A jednak dla wielu rodzin wieczorna lektura staje się coraz rzadszym rytuałem. Badacze sprawdzili, co stoi na drodze między regałem z książkami a dziecięcym łóżkiem — i okazuje się, że nie chodzi o lenistwo."
category: "Nauka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/nauka
author: "Magdalena Lewandowska"
published: 2026-06-27T05:26:00.000Z
updated: 2026-06-27T05:26:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/dlaczego-rodzice-nie-czytaja-dzieciom
tags: ["czytelnictwo", "rodzicielstwo", "edukacja", "rozwój dziecka", "książki dla dzieci"]
---
# Zmęczeni i zabiegani. Dlaczego coraz rzadziej czytamy dzieciom?

Niemal każdy rodzic wie, że czytanie dzieciom jest ważne. A jednak dla wielu rodzin wieczorna lektura staje się coraz rzadszym rytuałem. Badacze sprawdzili, co stoi na drodze między regałem z książkami a dziecięcym łóżkiem — i okazuje się, że nie chodzi o lenistwo.

Paradoks jest uderzający. Zapytany o znaczenie czytania dzieciom, niemal każdy rodzic odpowie, że to ważne. A jednak książki coraz częściej zostają na półce. Badacze postanowili sprawdzić, co naprawdę stoi za tym rozdźwiękiem — i ich wnioski są dalekie od popularnego obrazu „leniwego rodzica”.

## Wszyscy wiedzą, nie wszyscy czytają

Jak opisuje [„Rzeczpospolita”](https://edukacja.rp.pl/trendy/art44690781-dlaczego-rodzice-nie-czytaja-dzieciom), badanie jakościowe przeprowadzone w ramach programu „Mała książka — wielki człowiek” objęło grupę rodziców i opiekunów małych dzieci. Praktycznie nikt z badanych nie kwestionował wartości wspólnej lektury — a mimo to wielu z nich czyta rzadko albo wcale. Naukowczynie sięgnęły po pogłębione wywiady i dzienniczki, by dotrzeć do realnych przyczyn.

## Zmęczenie i pułapka „idealnego momentu”

Najczęściej wymienianą barierą okazało się zwyczajne wyczerpanie. Po pracy, odebraniu dziecka z przedszkola czy szkoły, ugotowaniu obiadu i odrobieniu lekcji na wieczorną lekturę często nie starcza już energii. Do tego dochodzi presja wyobrażenia o „idealnym rodzicielstwie”: wspólne czytanie ma być spokojne i pełne skupienia. Gdy dziecko się wierci, a rodzic zasypia po trzecim zdaniu, łatwo o poczucie porażki.

Badaczki nazywają to pułapką „idealnego momentu” — rodzice czekają na warunki, które rzadko się zdarzają, zamiast zacząć w tych, które mają. Z lekturą konkurują też ekrany, zajęcia dodatkowe i coraz dłuższy czas, jaki dzieci spędzają poza domem, wracając przebodźcowane i zmęczone.

## Co mówią liczby

Skalę zjawiska pomagają uchwycić dane ilościowe. Z badania SW Research z października 2024 roku wynika, że [70 proc. rodziców czyta dzieciom co najmniej raz w tygodniu](https://wirtualnywydawca.pl/2024/11/wyniki-badania-czytelnictwa-70-proc-rodzicow-czyta-swoim-dzieciom-co-najmniej-raz-w-tygodniu/), a kilka razy w tygodniu — 37 proc. To z pozoru niezły wynik, dopóki nie uświadomimy sobie, że co trzecia rodzina nie sięga po wspólną książkę nawet raz w tygodniu.

Na szerszym tle te liczby nabierają znaczenia. Z [raportu Biblioteki Narodowej za 2024 rok](https://www.bn.org.pl/raporty-bn/stan-czytelnictwa-w-polsce/stan-czytelnictwa-w-polsce-w-2024/) wynika, że tylko ok. 41 proc. dorosłych Polaków przeczytało w ciągu roku choćby jedną książkę. Trudno oczekiwać, że rodzic, który sam nie czyta, będzie regularnie czytał dziecku.

## Błędne koło pokoleń

Badanie ujawniło też wzorzec pokoleniowy. Rodzice, którym w dzieciństwie nie czytano, częściej postrzegają książkę jako szkolny obowiązek, a nie źródło przyjemności i bliskości. Brak własnego doświadczenia wieczornego rytuału sprawia, że trudniej im odtworzyć go dla swoich dzieci — i tak nawyk (lub jego brak) przenosi się na kolejne pokolenie.

## Dlaczego warto mimo wszystko

Korzyści z czytania są dobrze udokumentowane: bogatsze słownictwo, rozwój wyobraźni, lepsza koncentracja i — co podkreślają sami rodzice — silniejsza więź emocjonalna. Od ponad dwóch dekad zachęca do tego kampania „Cała Polska czyta dzieciom”, rekomendując co najmniej 20 minut głośnej lektury dziennie.

Wniosek badaczek jest pokrzepiający: nie chodzi o to, by czytać idealnie, lecz po prostu czytać — choćby kilka minut, choćby przeskakując ze zmęczenia akapit. Liczy się rytuał i bliskość, a nie sceneria.

## Źródła

- [Dlaczego rodzice nie czytają dzieciom?](https://edukacja.rp.pl/trendy/art44690781-dlaczego-rodzice-nie-czytaja-dzieciom)
- [Stan czytelnictwa w Polsce w 2024 roku](https://www.bn.org.pl/raporty-bn/stan-czytelnictwa-w-polsce/stan-czytelnictwa-w-polsce-w-2024/)
- [70 proc. rodziców czyta swoim dzieciom co najmniej raz w tygodniu (badanie SW Research)](https://wirtualnywydawca.pl/2024/11/wyniki-badania-czytelnictwa-70-proc-rodzicow-czyta-swoim-dzieciom-co-najmniej-raz-w-tygodniu/)

