---
title: "„Latający Czarnobyl” Putina pod lupą naukowców z MIT. Cudowna broń okazuje się kosztowną zabawką"
description: "Rosyjski pocisk manewrujący o napędzie atomowym Buriewiestnik miał być bronią nie do powstrzymania o nieograniczonym zasięgu. Analiza badaczy z amerykańskiego MIT studzi te zapowiedzi: ich zdaniem to wolny, łatwy do wykrycia i radioaktywny demonstrator technologii, a nie strategiczny przełom."
category: "Nauka"
category_url: https://relacja24.pl/kategoria/nauka
author: "Paweł Mazur"
published: 2026-06-24T09:42:00.000Z
updated: 2026-06-24T09:42:00.000Z
canonical: https://relacja24.pl/artykul/buriewiestnik-latajacy-czarnobyl-mit
tags: ["Buriewiestnik", "broń jądrowa", "Rosja", "MIT", "pocisk manewrujący", "Skyfall"]
---
# „Latający Czarnobyl” Putina pod lupą naukowców z MIT. Cudowna broń okazuje się kosztowną zabawką

Rosyjski pocisk manewrujący o napędzie atomowym Buriewiestnik miał być bronią nie do powstrzymania o nieograniczonym zasięgu. Analiza badaczy z amerykańskiego MIT studzi te zapowiedzi: ich zdaniem to wolny, łatwy do wykrycia i radioaktywny demonstrator technologii, a nie strategiczny przełom.

Kreml lubi mówić o nim w superlatywach: pocisk, którego nie zatrzyma żadna obrona przeciwrakietowa, krążący nad światem niemal bez końca. Tymczasem zespół naukowców z amerykańskiego Massachusetts Institute of Technology (MIT) przygląda się Buriewiestnikowi chłodnym okiem fizyki i dochodzi do wniosków znacznie mniej spektakularnych niż propaganda.

## Czym jest Buriewiestnik

Buriewiestnik (oznaczenie 9M730, w kodzie NATO SSC-X-9 Skyfall) to rosyjski pocisk manewrujący o napędzie jądrowym, zaprezentowany publicznie przez Władimira Putina 1 marca 2018 roku jako jedna z „cudownych broni". Jego cechą wyróżniającą jest reaktor jądrowy zamiast klasycznego silnika na paliwo. To właśnie dzięki niemu Rosja deklaruje „praktycznie nieograniczony" zasięg — według różnych rosyjskich źródeł rzędu 10–20 tys. km. Te liczby należy jednak traktować jako twierdzenia strony rosyjskiej, a nie zweryfikowane parametry.

## Co ustalili naukowcy

Badacze MIT — Jake Hecla i R. Scott Kemp — odtworzyli prawdopodobną zasadę działania napędu. Ich zdaniem Buriewiestnik niemal na pewno korzysta z tzw. obiegu otwartego (direct-cycle): powietrze z zewnątrz przepływa bezpośrednio przez rdzeń reaktora, jest podgrzewane przez rozszczepienie jądrowe i wyrzucane jako ciąg, bez szczelnej bariery między paliwem a strumieniem spalin ([The War Zone](https://www.twz.com/nuclear/here-how-russias-skyfall-nuclear-powered-cruise-missile-actually-works); [Militarnyi](https://militarnyi.com/en/news/burevestnik-missile-radioactive-propulision/)).

Konsekwencja jest poważna: przepływające przez reaktor powietrze ulega napromieniowaniu, a wydmuchiwane spaliny niosą radioaktywne izotopy argonu, kryptonu i węgla wzdłuż całej trasy lotu. Stąd nieoficjalna nazwa „latający Czarnobyl". Paradoksalnie to, co miało czynić pocisk groźnym, czyni go też łatwym do śledzenia — „przecieka" promieniowaniem.

## Realna wartość bojowa

Naukowcy nie kwestionują, że pocisk istnieje, ale podważają jego strategiczną przydatność. Buriewiestnik jest poddźwiękowy (według analiz ok. Mach 0,75, czyli ~800 km/h — wartość szacunkowa), pozbawiony cech utrudniających wykrycie, kosztowny i — przez wspomniany ślad radiacyjny — łatwy do namierzenia. To dokładnie te powody, dla których podobne koncepcje porzucono jeszcze w czasach zimnej wojny. W ocenie badaczy z MIT to raczej „demonstrator technologii" i kosztowny symbol ambicji Kremla niż gotowy do użycia system bojowy.

## Historia testów i tragedia w Nionoksie

Program ma kiepską kartę prób. Według Nuclear Threat Initiative odnotowano co najmniej 13 znanych testów od 2016 roku, z których tylko dwa zakończyły się częściowym sukcesem. Najgłośniejszym wypadkiem była eksplozja koło Nionoksy nad Morzem Białym w sierpniu 2019 roku, w której zginęło pięciu naukowców rosyjskiego Rosatomu. Analitycy MIT wiążą ją z nieudaną próbą wydobycia prototypowego reaktora z dna morskiego.

W październiku 2025 roku gen. Walerij Gierasimow ogłosił, że pocisk pokonał 14 tys. km w locie trwającym 15 godzin. Norweski urząd ochrony radiologicznej nie wykrył jednak wówczas wzrostu promieniowania, a niezależne potwierdzenie deklarowanych parametrów pozostaje niemożliwe. Pocisk nie został też użyty w wojnie w Ukrainie ani nie wykazuje oznak gotowości operacyjnej.

## Źródła

- [Here Is How Russia's Skyfall Nuclear-Powered Cruise Missile Actually Works](https://www.twz.com/nuclear/here-how-russias-skyfall-nuclear-powered-cruise-missile-actually-works)
- [Russian 9M730 Burevestnik Missile Uses Direct-Cycle Nuclear Propulsion](https://militarnyi.com/en/news/burevestnik-missile-radioactive-propulision/)
- [9M730 Burevestnik](https://en.wikipedia.org/wiki/9M730_Burevestnik)

